wtorek, 21 października 2014


Gdybyście w tym momencie zajrzały do mojej szafy zobaczyłybyście stertę nieuprasowanych męskich koszulek, stertę białych i czarnych t-shirtów. Cały rząd wyjściowych sukienek, jeansowych ciuchów, i spódnic różnego rodzaju. No właśnie, uwielbiam spódnice i to właśnie jedna z nich jest przedmiotem mojego dzisiejszego posta.
Spódnica szyta z koła to klasyka gatunku. Dlaczego tak bardzo lubię ten fason? Ponieważ to mistrzyni proporcji. Podkreśla talię a zakrywa masywne uda. Gładką łączę z szaloną górą, a do wzorzystej dobrałabym klasyczną białą koszulę. Z długością można szaleć. Masz ogromny wybór od tych mini do midi. Pamiętacie moją paryską stylizację? Istne szaleństwo. Całą stylizację uzupełniłam nowym nabytkiem - dużą torebką Michaela Korsa. Klasyka zawsze zdaje egzamin i jest ponadczasowa.

 
  sweather/ sweter Moodo 
skirt / spódnica Mosquito
feels / szpilki Mohito
  top  New Look
bag / torebka Michael Kors
hairband / opaska Glitter 



Carolina

piątek, 17 października 2014


Hej, Moim zdaniem biel była niedoceniana i noszona jedynie jako niewielki dodatek w całym stroju. Teraz zawojowała pokazy i ulice. Nosimy go w wersji total look. Zaraz ktoś mi zarzuci że biel jest niepraktyczna. Oczywiście tak jest, ale kto się ubiera na biało codziennie? Najlepszym i najprostszym sposobem, aby nosić biel od stóp do głów i prezentować się dobrze jest zestawienie ze sobą różnych odcieni bieli i materiałów o różnej fakturze. Ja postawiłam na biały jeans, delikatną koszulę i biało-szary sweter. Najciekawsze jest to, że jeszcze nigdy nie wzbudzałam takiego zainteresowania przechodniów jak tym razem, w tym stroju ;)

 

trousers / spodnie Stradivarius
feels / szpilki Czasnabuty
  shirt / koszula Mosquito
bag / torebka Top Shop
nacklace / naszyjnik Bizuterka.pl
sweater / sweter second hand
sunglasses / okulary Glitter




Carolina

czwartek, 16 października 2014


Hej. Już dawno przymierzałam się to tego, aby opublikować post na temat remontu mojego mieszkania. Dekorowanie wnętrz to ważna część mojego hobby. Zawsze lubiłam zmiany, a szczególnie te we wnętrzach. Jako nastolatka mogłam co miesiąc przestawiać meble w swoim pokoju. A wybieranie nowych tapet było tak samo fascynujące jak wybieranie nowej sukienki czy butów. Remont planowałam przez kilka miesięcy, szukałam inspiracji, zaglądałam do każdego sklepu dekoratorskiego jaki staną na mojej drodze, ale wiedziałam że wszystkie prace będzie wykonywać mój mąż z pomocą taty więc nie chciałam szaleć. Cały remont miał być niedrogi i szybki. Zdecydowałam że konieczne jest odmalowanie wszystkich ścian i sufitu. Zmiana tekstyliów, oświetlenia i dodatków, bo to one "dopieszczają" wnętrze. Dziś zaprezentuję jak wyglądały prace nad tym co jest teraz. Chociaż cały czas szukam idealnych dodatków to prace można uznać oficjalnie za ukończone. Jeśli jesteście ciekawi jak wyglądają moje cztery ściany w chwili obecnej to chętnie pokarzę to w następnym wnętrzarskim poście ;) 


Zamieszczam dodatkowo, specjalnie dla Ciebie, kilka inspiracji, które i mnie zainspirowały ;)


Carolina
 
© 2012. Design by Main-Blogger - Blogger Template and Blogging Stuff